Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Halo!
Halo!
Czy mnie słucha ktoś?
Halo!
Halo!
Czy ktoś tam wciąż jest?
To co
To co
Że numerów znam ze sto, kiedy
I tak
I tak
Głuchy słychać dźwięk

Brak połączenia
To nasz codzienny chleb
I nic nie zmienia
Wciąż doskonalsza sieć
Mimo tylu zmian
Wciąż rozmowy mam...
Raczej sam ze sobą
Sam na sam

Halo!
Halo!
Czy naprawdę o to szło?
Halo!
Halo!
By oddzielnie żyć
Przez drut
I szkło
Wiedzieć tego świata dno
Co dzień
W tej grze
Rekwizytem być

Brak połączenia...



Siewcy zła

pora zbioru burz
piana słów
nie smakuje już
cichy gniew
znów się gromkim staje

Karty znacz
sobie lepsze syp
prosty tłum
nie zrozumie gry
przaśny chleb
cóż im pozostaje

A przecież miał być dobry, wspólny dom
cóż z tego znowu wyszło
w piwnicy znowu przyszło żyć tym
co tworzyli jutro jak mit!
co tworzyli jutro jak mit!

Który raz
pięści ściska złość
który raz trzeba mówić dość
cichy gniew
znów się gromkim staje

A przecież miał być dobry, wspólny dom!
Cóż z tego znowu wyszło?
W piwnicy znowu przyszło żyć tym,
co tworzyli jutro jak mit!
co tworzyli jutro jak mit!


Szarość dnia
Wczorajszy dzień
Jak w hotelu się znalazłem, co się stało
Bez pytania wiem

Drżenie rąk
Poranny strach
To jest kara, obowiązek, może zwyczaj
Ja już nie wiem sam
Tysiąc obietnic minionych
Sto, sto różnych spraw
Nieskończonych
Słabość precz
Robić to chcę
Dla was wszystkich, dla muzyki, za pieniądze
Musi udać się

Hałas tłumu, krew żywiej tętni
Inne sprawy są obojętne
Tak, czy tak dogram to do końca

Wszyscy wyjść
Cisza w krąg
To mój azyl, ma modlitwa, garderoba
Czy już wszyscy są?
Tak wiele chwil najważniejszych
Cały, cały mój zgiełk najwierniejszy

Kochana ma, wiedzieć chcę
Jak mam szukać i co robić
By na górze móc utrzymać się

Hałas tłumu, krew żywiej tętni
Inne sprawy są obojętne
Tak, czy tak dogram to do końca