Tyle dni, które kochasz
W sercu tyle miejsc, które znam
Tyle kłamstw i miłości
Wielkiej jak ten mur co dzieli nas.
Chodź...
Zmysłów rozpal mrok
Zanim je zniszczy czas
I żeby znowu grał
Zapałki w oknie blask
Chodź...
Nie pomylić dróg
Czy warto któż to wie
Chodź...
I nie mówmy już
Co między nami jest
...To ogrody wirują znów
Chodź...
Podaj jasną dłoń
Czy warto sama wiesz
...To ogrody wirują latem
Ponad ziemią tęczowy sad
Tyle dni, które widzisz
Ponad cieniem snu jaki znasz
Tyle nam słońca promieni
Ile każdy świt ocali w nas
Tyle dni, które kochasz
W sercu tyle miejsc, które znam
Tyle kłamstw i miłości
Wielkiej jak ten mur co dzieli nas.
Ledwie tylko odrosłem od ziemi
Trochę wyżej niż metr,
Już myślałem, że wszystko się spełni,
Że zostanę kim chcę.
Chciałem być wielką gwiazdą rocka,
Sławną jak rolling stones,
Widzieć ludzi tysiące wokół,
Zasłuchanych w mój głos...
Przez życie przejść wyłącznie na scenie
Przyznacie, że niewielkie marzenie
Do roboty nawet się zabrałem
I po latach dwóch
Prawie dobrze rozróżniałem,
Co to moll, a co dur.
I mocno w to wierzyłem,
Że można wszystko mieć,
By życie bajką było,
Wystarczy tylko chcieć...
Jakoś zaraz potem po maturze
Ojciec przekonał mnie,
Że się daje nawet żyć i w biurze
Byle niezły był szef,
I tylko raz na miesiąc po pierwszym,
Znów czuję że no satisfaction...
Ledwie tylko odrosłem od ziemi
Trochę wyżej niż metr,
Już myślałem, że wszystko się spełni,
Że zostanę kim chcę.
I mocno w to wierzyłem,
Że można wszystko mieć,
By życie bajką było,
Wystarczy tylko chcieć...
Przeciwko sobie wysyłamy nasze armie
Przeciwko sobie ustawiamy cały świat
Nikt nie potrafi nam niczego uzasadnić
Nikt nie wie kto jest tutaj wrogiem
A który to twój brat
A ty nie możesz się pomylić
A który to twój brat
A ty nie możesz się pomylić
Tak chciałbym być
Być teraz tylko z tobą i kochać się
Zawołać chcę
Co może teraz pomóc kto usłyszy mnie
Przeciwko sobie budujemy te historie
Przeciwko sobie podnosimy teraz głos
Nikt się nie pyta czemu udział bierzesz w wojnie
I nie obchodzi twoje zdanie
Nieważny jest twój los
Ktoś przecież może się pomylić
Nieważny jest twój los
Ktoś przecież może się pomylić
Tak chciałbym być
Być teraz tylko z tobą i kochać się
Zawołać chcę
Co może teraz pomóc kto usłyszy mnie
Tak chciałbym być
Być teraz tylko z tobą i kochać się
Zawołać chcę
Co może teraz pomóc kto usłyszy mnie