Kiedy na odwrót już nie masz nadziei

Mosty spalone a bramy zamknęli
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

W szkole uczyli za diabła namową
Laury zdobywa się pięścią nie głową
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Goło, wesoło a Wódz na przecenie
Ekran z widokiem na moje sumienie
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Kochaj mnie kochaj, tylko dwa słowa...
Zapach kobiety,... i wszystko od nowa
Daj mi znak
Pozbieram się, wiem jak
Daj mi znak
Pozbieram się, wiem jak
Śmieszni, odważni, przestraszeni
Pozornie dumni, a zawstydzeni

Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Kiedy na odwrót już nie ma nadziei
Mosty spalone, a bramy zamknęli
Daj na gaz...


Tyle dni, które kochasz
W sercu tyle miejsc, które znam
Tyle kłamstw i miłości
Wielkiej jak ten mur co dzieli nas.

Chodź...
Zmysłów rozpal mrok
Zanim je zniszczy czas
I żeby znowu grał
Zapałki w oknie blask

Chodź...
Nie pomylić dróg
Czy warto któż to wie

Chodź...
I nie mówmy już
Co między nami jest
...To ogrody wirują znów

Chodź...
Podaj jasną dłoń
Czy warto sama wiesz

...To ogrody wirują latem
Ponad ziemią tęczowy sad

Tyle dni, które widzisz
Ponad cieniem snu jaki znasz
Tyle nam słońca promieni
Ile każdy świt ocali w nas

Tyle dni, które kochasz
W sercu tyle miejsc, które znam
Tyle kłamstw i miłości
Wielkiej jak ten mur co dzieli nas.