Sam zamknę drzwi - śpij spokojnie
Nie musisz się martwić o mnie
Na schodach już założę płaszcz, wolno zejdę w dół
Świt chłodem mi otuli twarz, zetrze resztki snu

O szóstej pięć siądę w barze i przejrzę stos starych gazet
Wypiję kawę albo dwie ,zniszczę jakiś list
Zadzwonię wszystko jedno gdzie
I posłucham płyt

Świat za szkłem to mój drugi film
Może teraz zagram w nim jedną z głównych ról
Wejdę w dzień jak w otwarte drzwi
I poniesie mnie muzyka pod sklepienie chmur

Świat za szkłem to mój drugi film
Lecz nie boje się być sobą kiedy siebie gram
Patrzę wstecz i nabieram sił
Wiem, że sobie teraz już radę dam

Przez rzeki strun przejdę nocą
Sam nie wiem jak ani po co
Muzyką będę dialog wiódł do białego dnia
I oddam mu niepokój swój byle ze mną szła


Kiedy na odwrót już nie masz nadziei

Mosty spalone a bramy zamknęli
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

W szkole uczyli za diabła namową
Laury zdobywa się pięścią nie głową
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Goło, wesoło a Wódz na przecenie
Ekran z widokiem na moje sumienie
Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Kochaj mnie kochaj, tylko dwa słowa...
Zapach kobiety,... i wszystko od nowa
Daj mi znak
Pozbieram się, wiem jak
Daj mi znak
Pozbieram się, wiem jak
Śmieszni, odważni, przestraszeni
Pozornie dumni, a zawstydzeni

Daj na gaz
Doganiaj póki czas
Daj na gaz
Doganiaj świat jak wiatr

Kiedy na odwrót już nie ma nadziei
Mosty spalone, a bramy zamknęli
Daj na gaz...