Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Najbliższej jest krew
Gdy czujesz jej rytm

Najdalej to chleb
Ten, który ma być

Najczęściej to bieg
Po zaszczyty bez sensu i tchu

Najrzadziej to przejść
Na zwyczajną i najprostszą z dróg

Wspaniale jest być człowiekiem
I już...

Niedobrze nie mówić
Że więcej byś mógł

Prawdziwie to chcieć być kochanym
Do końca swych dni

Żarliwie to gdy jesteś blisko - daleko tak
Blisko - daleko tak
Blisko tak
Sam czujesz jak

Podstępnie to stawiać pomniki za dnia
A głupio je burzyć bo zmienił się czas

Cudownie to chcieć być kochanym


Kotu podpalić z tyłu sierść
W imadło wkręcić psa
Z pytona zrobić hula - hop
Z karbidem podać barszcz

I na butapren ciapy zlep
Dziadzio wywali się
Cioci do buta nalać tran
W Rolls-Roys'ie wyrwać drzwi
Panience w disco w gębę dać
Sąsiadom wpuścić pchły

Cementem zalać dolców pęk
Wujek ucieszy się

Ze szpitala zasunąć butlę
I dotlenić dzielnicę całą
Mamie w garach porobić dziury
Bo generalnie to za mało ich jest

Dobrej zabawy tyle w krąg
Liczę na wenę twą

Siostrze do getra wpuścić bąka
I niech poćwiczy aerobik
Osłu do żłoba daj kalkulator
Niech zje, zobaczysz, czy mądrzejszy jest

Dobrej zabawy nigdy dość
Dobrej zabawy nigdy dość...


Dokąd biegniesz, komu siebie niesiesz

Z krańców świata na krańce świata?
Czy cię woła samotny człowiek,
Czy cię wabią dalekie światła?

Dokąd biegniesz po gwiezdnej bieżni,
Śladem słońca, światłem płomienia?
Biegniesz szlakiem tych, którzy padli,
Chcąc obudzić nasze sumienia!

Dokąd biegniesz przez dnie i noce,
Przez ulice, wśród drzwi i okien?
Niczym sztandar, płomień w opoce,
Aż się cienie chylą wysokie!

Dokąd biegniesz przez szare miasta,
Wśród wybrzeży, placów z betonu?

Czy cię wzywa z oddali gwiazda,
Czy tęsknota woła do domu? (3x)