Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Seems I got to have a change of scenes

Everynight I have the strangest dreams.
Imprisoned by the way it could have been
Left he are on my own or so it seemed.
I got to leave before I start to scream,
Before someone locks the door and takes to keys

Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself
Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself

Boy you shelter me with warmth and rye
And even now I sit and I wonder why.
That when I think of you, I start myself to cry.
Just can't waste my time, I must get by.
Gotta stop believin', in all your lies.
Well there's too much to do before I die.

Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself
Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself

Ooh don't you get too lost, in all I say.
In a better time, you know I really found that way.
But that was then and now you know it's today...
I can't get set for it, guess I'm here to stay.
Till someone comes along and takes my place.
With a different name, and a different face.

Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself
Feelin' alright, I'm not feelin' to good myself


Kolory dnia
Zieleń i róż
Noc jak ciemny staw
Burza i świt
Tęczowy błysk
Przenikanie barw
Wszystkie one łączą się
Na błękitnej arce tej

Kolory flag
Kolory skór
Licytacja trwa
Czyj gorszy gen
Czyj lepszy Bóg
Kto tu rację ma?
Wojna wciąż na czerń i biel
Na błękitnej arce tej

REF:
Tak niewiele i tak wiele dzieli nas
Tak nam blisko, a daleko jak do gwiazd
Wciąż fałszywy śpiewa chór
Coraz większy rośnie mur
Gdy z rozumem nasze serca wiodą spór
Nawet gdy ktoś przy swej prawdzie zostać chce
Czemu pięknie nie umiemy różnić się
Słowa ranią raz po raz
Myśli ciążą niby głaz
Tak niewiele i tak wiele dzieli nas...

Jednaki los
W płucach ten sam życiodajny tlen
Gdzie tutaj sens
Gdzie powód tu by zabijać się
Tyle przecież miejsca jest
Na błękitnej arce tej...

Tak niewiele i tak wiele dzieli nas...


Ta niedziela jest jak film, tani klasy "B",
Facet się pałęta w nim w nieciekawym tle,
Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić
I z dialogów wyszło dno, zero, czyli nic.

Wszyscy święci balują w niebie,
Złoty sypie się kurz,
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do piekła mam tuż.

Tak bym chciał Cię spotkać raz, w ten jedyny dzień
Lub o tydzień cofnąć czas, ale nie da się,
Chociaż samotności smak aż do bólu znam,
Kiedy innych niedziel brak, trudno, co mi tam...

Wszyscy święci balują w niebie,
Złoty sypie się kurz,
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do piekła mam tuż.
Świat się tylko już ze mną kręci,
Gwiazdy płoną jak stal,
Skasowałaś mnie z swej pamięci,
Aż mi siebie jest żal.

W niebie dzisiaj wszyscy, wszyscy świeci mają bal...



var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D849092%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten849092')